Już za miesiąc matura! Osa przypomina o tym fakcie, publikując archiwalny artykuł przeznaczony specjalnie dla maturzystów. O nauce bez nauki.
z ambitnymi postanowieniami. Ich treść w wersji ocenzurowanej brzmi mniej więcej tak – „zacznę się uczyć”. Jednakże, postanowienie postanowieniem,
a czas nieubłaganie płynie. I to szybko.
Wiadomo, za marnych kilka miesięcy matura, później egzaminy wstępne na studia i cała ta bieganina z opieczętowanymi, nie pomiętymi świadectwami mojego licealnego wysiłku intelektualnego. Na samym początku nowego roku zmobilizowałam się do ustawienia lektur obowiązkowych w jednym miejscu, tak by nic mi nie uciekło. Co prawda, muszę się przyznać, że podczas tego niezwykle ciekawego zajęcia odezwała się we mnie hedonistka – i tak pomiędzy Historią Muzyki państwa Chomińskich a Sztuką Cenniejszą niż Złoto pióra pana Białoszewskiego znaleźli się „Boży Wojownicy” Andrzeja Sapkowskiego.
Read the rest of this entry ?


Znajdując się w stanie permanentnego moralnego niepokoju i zagubienia, postanowiłem zasięgnąć rady gwiazd. Wczytałem się w pradawną wiedzę Horoskopu i poznałem swoją prawdziwą naturę Skorpiona. 

Zaczyna się od zwykłego „zioła”. Później brakuje. Zaczyna się głód. Dawka zostaje zwiększona. Następnie przychodzi czas na herę, amfę, brown sugar…
W Polsce i (nie tylko) panuje moda na nieczystość, lansowaną pod hasłami tolerancji i wolności. Wielu ludzi twierdzi właśnie, że są wolni, ponieważ oglądają pornografię, zaliczają dziewczyny (lub chłopaków) jedna po drugiej i całują się z kim popadnie. Myślą, że „żyją na całego”, zajmując się (troche nieświadomie) patologią wszelkiego rodzaju tzn. zboczeniami, pornografią, upijają się, ćpają … albo wszystko na raz. To takich poglądów na dzisiejszy świat, nakłaniają nas współczesne środki masowego przekazu m.in. telewizja, w której jak włączy się dowolny program po godzinie 20:00, można mieć 85% pewności, że zobaczy się różnego rodzaju sceny łóżkowe, a im dalej w noc, tym z coraz większą częstotliwością występują osobnicy miotani pożądliwościami jak owe bawoły. Tych „czystych” interesują inne relacje z dziewczynami, Oni chcą podziwiać ich piękno wewnętrzne, ich ciepło, delikatność, wrażliwość, łagodność i troskliwość.
OSA: Spotykamy się w tyskiej państwowej Szkole Muzycznej. Co Pan tu robi?

