
Z informacji opublikowanych niedawno na stronie Śląskiego Kuartorium Oświaty wynika, że w ubiegłym roku Norwid był szkołą, która przed absolwentami gimnazjów stawiała najwyższe wymagania punktowe. I to nie tylko wśród tyskich szkół średnich, ale także sąsiednich powiatów – mikołowskiego, bieruńsko-lędzińskiego. Co najciekawsze Do Norwida trudniej się było dostać niż do jakiegokolwiek liceum w… Katowicach.


