
OSA – KWIECIEŃ 2009
7 kwiecień 2009
Już dziś ukazał się nowy, świeży numer Osy! A w nim:
- Dlaczego nie chcą Ryśka w Paprocanach.
- Gościnność po japońsku.
- Sens i bezsens Rekolekcji Wielkopostnych.
- Nowa rubryka – NA CELOWNIKU! Zobacz co o p. Ślusarczyku myślą inni nauczyciele!

[Archiwum] Nie samą nauką maturzysta żyje
6 kwiecień 2009Już za miesiąc matura! Osa przypomina o tym fakcie, publikując archiwalny artykuł przeznaczony specjalnie dla maturzystów. O nauce bez nauki.
z ambitnymi postanowieniami. Ich treść w wersji ocenzurowanej brzmi mniej więcej tak – „zacznę się uczyć”. Jednakże, postanowienie postanowieniem,
a czas nieubłaganie płynie. I to szybko.
Wiadomo, za marnych kilka miesięcy matura, później egzaminy wstępne na studia i cała ta bieganina z opieczętowanymi, nie pomiętymi świadectwami mojego licealnego wysiłku intelektualnego. Na samym początku nowego roku zmobilizowałam się do ustawienia lektur obowiązkowych w jednym miejscu, tak by nic mi nie uciekło. Co prawda, muszę się przyznać, że podczas tego niezwykle ciekawego zajęcia odezwała się we mnie hedonistka – i tak pomiędzy Historią Muzyki państwa Chomińskich a Sztuką Cenniejszą niż Złoto pióra pana Białoszewskiego znaleźli się „Boży Wojownicy” Andrzeja Sapkowskiego.
Czytaj resztę wpisu »

Osa jedenasta
27 marzec 2009
Informujemy, że nasza gazeta w czternastej edycji Ogólnopolskiego Konkursu Gazet Szkolnych “Forum Pismaków” zajęła 11. miejsce. Dziękujemy opiekunowi za wszelkie rady i sugestie, współpracownikom za każdą formę pomocy (przede wszystkim panu Grzegorzowi Wilczkowi za druk pisma) oraz wszystkim tym, którzy do końca w nas wierzyli.
Przypomnijmy, że rok temu Osa w tym samych zmaganiach zdobyła 2. miejsce, w 2007 roku – wyróżnienie, a przed trzema laty – 1. miejsce.
Biuletyn oraz szczegółowe wyniki można znaleźć w dziale Download strony internetowej konkursu:
http://spook.freshsite.pl/fpis/index.php

[OSA.TV] Młode Talenty w skrócie
21 marzec 2009
UWAGA:
Do reportażu wkradły się niedociągnięcia. Nagrodzeni tancerze to Paulina Radzik oraz Sebastian Goldyszewicz (błąd – Sebastian Goldysz), a trakcie jego trwania przedstawiamy laureatów Dnia Polskiego (a nie Dnia Polski). Przepraszamy.

[Archiwum] Odkrywam Prawdę o sobie
21 luty 2009
Znajdując się w stanie permanentnego moralnego niepokoju i zagubienia, postanowiłem zasięgnąć rady gwiazd. Wczytałem się w pradawną wiedzę Horoskopu i poznałem swoją prawdziwą naturę Skorpiona.
Tajemniczy, mistyczny, pełen zmiennych emocji i pasji… Mam mnóstwo energii i pomysłów, jestem ambitny i dobry ze mnie przywódca. Poczułem, jak rozpiera mnie euforia. Jaki ja jestem wspaniały! Niestety, mam też swoją mroczną stronę: jadowity i agresywny, podstępny i pokrętny, zazdrosny i chciwy. Mówiąc prościej: zimny, fałszywy skur… Niedobrze, ale czytajmy dalej… Okazuje się, że jestem seksbombą!

[Archiwum] Owoc niekoniecznie zakazany
14 luty 2009
Uprzedzam, że dzieci poniżej 18 roku życia nie powinny czytać tego tekstu. Zresztą to jest tak obleśny felieton, że pełnoletni też powinni trzymać się od niego z daleka.

[Archiwum] Tam nie trafię. Nigdy!
5 luty 2009
Zaczyna się od zwykłego „zioła”. Później brakuje. Zaczyna się głód. Dawka zostaje zwiększona. Następnie przychodzi czas na herę, amfę, brown sugar…
Historia ta nie jest zmyślona. Bo po co? Życie często pisze lepsze scenariusze. Znałam dwóch chłopaków. Jednego widywałam często rok temu. Przechadzał się po mojej ulicy. Szedł z psem. Uśmiechnięty. Dziś jest zupełnie inaczej. Z drugim chłopakiem mijałam się na korytarzach. Tylko tyle. Ale wiele o nim słyszałam.

Jak kameleon
1 luty 2009Jak zdążyliście zauważyć, witryna Osy przechodzi metamorfozę. Postanowiliśmy zrobić obrót o 180 stopni – z luźnego, zielonkawego motywu przeszliśmy do ustosunkowanego, acz dynamicznego layoutu z naciskiem na promocję naszego loga (które notabene istnieje od 2007 roku). Linki do stron, które niegdyś widniały tuż pod bannerem, zostały przerzucone do prawego panelu, wzbogaconego o kilka nowych widżetów.
Jednak nierdzewnym gwoździem programu jest nowy moduł “ZAJRZYJ DO OSY”, w którym znajdziecie skróty wydanych do tej pory numerów gazety. A także zajawkę trzeciego, który otrzymacie po feriach. Jeśli zechcielibyście zakupić pełne wydania elektroniczne, piszcie na nasz adres e-mailowy. Cena odpowiada papierowemu wydaniu pisma.

Archiwum okrojone
31 styczeń 2009Na prośbę absolwentki Norwida oraz byłej redaktor Osy – Kiry Krzesłowskiej, z portalu usunięte zostały artykuły podpisane jej nazwiskiem. Autorkę pozdrawiamy i ubolewamy po utracie tak doskonałych tekstów.

08/09 na półmetku. Osa nie śpi!
30 styczeń 2009Redakcja Osy już dawno zebrana (ba – przejęła już nawet rządy), a na stronie internetowej ani widu ani słychu. Ale spokojnie – Osa żyje, ma się dobrze i w te ferie ciężko zapracowała na nowy, trzeci w tym roku numer. Ale wy go nie zobaczycie – ha! Musicie poczekać do upragnionego początku II semestru. Co w nim (semestrze)? Kolejne godziny spędzone na zajęciach w mniej lub bardziej gimnastycznych salach. Czyli standardowo.
Tymczasem mamy dla was zachęcający fragment grafiki tytułowej. Enjoy!


DOŁĄCZ DO NAS!
7 wrzesień 2008
- Lubisz pisać i jesteś w tym dobry/a?
- Prowadzisz strony internetowe?
- Fotografujesz? Zajmujesz się grafiką komputerową?
- Wiesz co w Norwidzie piszczy?
DOŁĄCZ DO REDAKCJI GAZETY SZKOLNEJ! Przyjdź na zebranie Osy we wtorek (9 września b.r.) o godz. 14:20 do sali nr 26.
CZEKAMY NA CIEBIE!

OSA – KWIECIEŃ 2008 r.
22 kwiecień 2008
W najbliższą środę (23 kwietnia 2008 r.) ukaże się nowy, świeży numer Osy. A w nim:
- Fotoreportaż z ukrytych pomieszczeń schronu!
- Norwid w oczach trzecioklasistów.
- Subiektywne spojrzenie na “Psie Pakiety”.
A także:
- Wywiad z rzecznikiem prasowym Urzędu Miasta – panią Aleksandrą Cieślik.
- Tychy – miasto zieleni czy zaścianek? Konfrontacja.
- Porządne, pedantyczne i… bezwzględne – kobiety w armii.

W Polsce i (nie tylko) panuje moda na nieczystość, lansowaną pod hasłami tolerancji i wolności. Wielu ludzi twierdzi właśnie, że są wolni, ponieważ oglądają pornografię, zaliczają dziewczyny (lub chłopaków) jedna po drugiej i całują się z kim popadnie. Myślą, że „żyją na całego”, zajmując się (troche nieświadomie) patologią wszelkiego rodzaju tzn. zboczeniami, pornografią, upijają się, ćpają … albo wszystko na raz. To takich poglądów na dzisiejszy świat, nakłaniają nas współczesne środki masowego przekazu m.in. telewizja, w której jak włączy się dowolny program po godzinie 20:00, można mieć 85% pewności, że zobaczy się różnego rodzaju sceny łóżkowe, a im dalej w noc, tym z coraz większą częstotliwością występują osobnicy miotani pożądliwościami jak owe bawoły. Tych „czystych” interesują inne relacje z dziewczynami, Oni chcą podziwiać ich piękno wewnętrzne, ich ciepło, delikatność, wrażliwość, łagodność i troskliwość.
